Nagrywanie dźwięków przenośnym rejestratorem

Kilka porad praktyka dla osób zainteresowanych coraz popularniejszym zajęciem – łowieniem dźwięków w terenie. Zdobyte w ten sposób nagrania mogą posłużyc np. do ubarwienia prezentacji multimedialnej, strony www czy amatorskiego filmu wideo.

Coraz większa konkurencja na rynku przenośnych, miniaturowych rejestratorów dźwięku spowodowała spadek ich cen. W chwili obecnej popularne urządzenie „Mini Disc” firmy SONY z wejściem mikrofonowym można kupić nawet za 100zł na popularnych aukcjach internetowych. Ostatnio pojawiło się sporo nowoczesnych urządzeń zapisujących na kartach stałej pamięci (Compact Flash, Micro Drive, SD Media i podobne…). Pomimo tego firma SONY jakiś czas temu postanowiła zmodernizować format MD nazywając go HI-MD. Zwiększyła się pojemność nośnika z 300Mb w MD do 1GB w HI-MD, a urządzenia także mogą zapisywać w wielu popularnych formatach m.in MP3, WMA, ATRAC 3+, nieskopresowanym PCM (po zgraniu PCM do komputera, konwertuje się go do formatu WAVE rozpoznawalnego przez system i programy do obróbki dźwięku), dodatkowo nośnik HI-MD może służyc jako bank danych cyfrowych (przenpszenie zdjęć, programów itp.)

Także na rynku mikrofonów kierunkowych zaszły w ostatnim czasie poważne zmiany, przede wszystkim pojawiło się wiele produktów z dalekiego wschodu o niezłej jakości. Obecnie mamy do wyboru kilkanaście mikrofonów, które świetnie sprawdzają się w terenie, na planie i do tego są tanie. Najciekawsze oferty posiadają firmy: T.Bone, Monacor, Audio-Technica, Superlux, Behringer, a ostatnio dołączyła firma znana raczej z rynku pro-audio – RODE. Nie sposób wspomnieć tutaj o bardzo ciekawym produkcie rodzimej produkcji – mikrofonie pojemnościowym TONSIL MCU53 lub MCO52.

Poniżej wymienię kilka interesujących urządzeń, nie będę opisywał każdego dostępnego produktu na rynku, ponieważ sytuacja ciągle się zmienia. Ograniczymy także budżet do 2500zł w zakresie rejestratorów.

Rejestratory

Tak jak już wspomniałem powyżej, obecnie do wyboru mamy MiniDisca/HI-MD firmy SONY lub rejestrator na pamięć stałą.

Wybierając urządzenia HI-MD należy zwrócić uwagę czy posiadają one wejście mikrofonowe. Oczywiście nie gwarantuje ono najwyższej jakości nagrań, ale możemy kiedyś znaleźć sie w sytuacji, w której bedzie trzeba nagrać coś np. za pomocą miniaturowego mikrofonu krawatowego (lavalier). Wejścia mikrofonowe w MD/HI-MD bardzo dobrze też współpracują z pojemnościowymi mikrofonami Tonsila MCU-53/MCO-52. Mikrofony te dostarczają silny sygnał, dzięki czemu wzmocnienie mikrofonu w rejestratorze może być ustawione na potrzebne minimum, a co za tym idzie szumy przedwzmacniacza będą bardzo niskie. Generalnie można powiedzieć, że te wbudowane przedwzmacniacze są przeźroczyste brzmieniowo, lecz posiadają stosunkowo wysokie szumy własne, dlatego aby zmniejszyć je do minimum, należy na wejście mikrofonowe podać wysoki sygnał.

Interesujące modele HI-MD w rozsądnej cenie to: MZ-NH700, MZ-NH900, MZ-NH1, w ostateczności MZ-NH600 🙂

Modele MD: MZ-R70, MZ-R55…

Jeżeli chodzi o urządzenia do rejestrowania dźwięku na stałych pamięciach, w/g mnie obecnie najciekawszy produkt oferuje firma ZOOM H4. Rejestrator ten posiadam od ponad roku i swoimi spostrzeżeniami na temat jego użytkowania podzieliłem się w tym artykule. Nie będę się tutaj rozpisywał na jego temat, zapraszam do przeczytania przytoczonego artykułu. W skrócie tylko wymienie jego zalety. Główną zaltą dla mnie są profesjonalne złącza XLR na któe podawane jest napięcie phantom o zmierzonej (przeze mnie) wartości 45,5V. Przyciski do sterowania wzmocnieniem przedwzmacniaczy i mikrofonu wbudowanego przewidzono na prawym boku rejestratora, mamy do nich natychmiastowy dostęp. H4 zasilany jest dwoma bateriami, ale mamy też do dyspozycji gniazdo zasilacza zewnętrznego. Szumy przedwzmacniaczy są na standardowym poziomie jak dla tego typu urządzeńi mają ten sam poziom co MT2496 opisany poniżej.  Generalnie dobrze jest podłączyć do MT2496 MKII mikrofony pojemnościowe o wysokim sygnale wyjściowym (~30mV/Pa)

ZOOM H4

Teoretycznie japoński producent przewidział H4 jako rejestrator gry róznych instrumentów, ale wbudowane mikrofony świetnie radzą sobie z łowieniem dźwięków. Cena w Polsce to około 1200zł (na Allegro są widywane po 850zł, sprowadzane z USA).

MicroTrack 2496 MKII, to druga wersja – pierwszego rejestratora audio tej firmy, współpracuje z kartami CF lub nośnikami Micro Drive, posiada wejście cyfrowe SPDIF (może się przydać do podłączenia np. wyjścia SPDIF które jest obecne np. w mikserach serii „M” Soundcrafta), wejście stereo dla mikrofonów elektretowych („mini jack stereo” i symetryczne wejścia TRS 1/4″ (popularnie nazywane „duży jack”) z załączanym napięciem phantom 48V (producent w wersji MKII podniósł wartość tego napięcia, wcześniej zależnie od stanu baterii, wynosiło ono nawet i 15V). Wbudowane przedwzmacniacze mikrofonowe są przyzwoitej jakości, ale przy dużych wzmocnieniach trochę szumią. Cena w Polsce to około 1350zł

Fostex FR2LE (Light Edition). Jest to „lżejsza wersja” bardzo popularnego i cenionego produktu o symbolu FR2. W nowej wersji LE poprawiono jeszcze jakość przedwzmacniaczy mikrofonowych (te z FR2 uważane były za bardzo dobre…), zrezygnowano z wyjść cyfrowych, modułu do synchronizacji TC/SMTP. Wydłużył się także czas pracy urządzenia do 4h. FR2LE tak jak większy „brat” jako nośnik używa kart CF (lub dysków Micro Drive), posiada wejścia XLR Combo z załączanym napięciem phantom 48V, wskaźnik wysterowania, wyjście słuchawkowe i port USB2 służący do wymiany danych. Fostex nagrywa pliki z parametrami maks. 24 bity/96kHz. Metalowe elementy obudowy zapewniają długoletnią pracę w trudnych warunkach. Cena w Polsce to około 2200zł.

MARANTZ PMD-660. Konkurent Fostexa FR2LE, ale nei tak dobry ;-). Przeznaczniem PMD660 jest przede wszystkim praca jako rejestrator reportera, dlatego też posiada odpowiednie funkcje, które pozwalają ustrawnić pracę. Wymiary kasery VHS, złącza XLR, phantom 48V, niestety dość małe wzmocnienie (jak i w H4, MT2496 MKII) przedwzmacniaczy powoduje że mamy do czynienia ze słyszalnymi szumami toru audio. Wykonany jest bardzo solidnie.

EDIROL R-44. Jest to jedna z najciekawszych nowości ostatnich miesięcy! Młodszy brat rejestratora R-4PRO, rejestrujący na kartach SD HC lub dyskach Micro Drive. Jednocześnie może rejestrować 4 kanały w jakości 24bity/192kHz, wejścia XLR, napięcie phantom 48V. Więcej opisywać nie będę, bo wiem o nim tyle co  z ulotek reklamowcyh. Przewidywalna cena w EU to 600 EURO (trochę ponad 2000zł)! Przypuszczalnie R44 będzie moim typem do zakupów w przyszłości 🙂

EDIROL R-09HR. Konkurent dla MT2496 MKII, ZOOM’a i trochę dla modelu H4. R09HR oferuje bardzo dobrą jakość dźwięku nagrywanego za pomocą wbudowanych mikrofonów, jego użytkownicy zawsze zwracją na to uwagę. Długi czas pracy na bateriach, czytelny wyświetlacz OLED, wbudowany analogowy limiter to główne zalety. Tak naprawdę to innych różnic między R09HR, H2, MT2496 MKII to nie ma, różnią się detalami 🙂

ZOOM H2. Jak dla mnie jest to produkt który zastępuje Mini Disc’i na rynku. Nośnik optyczno-magnetyczny zamieniamy na elektroniczny, zachowujemy małe wymiary, wysoką jakość toru audio, nagrań, mobilność i dyskrecję. H2 pozwala jednocześnie nagrywać 4 tory audio z czterech wbudowanych mikrofonów elektretowych, z takich nagrań można już próbować uzyskać dźwięk 5.1.

A w ostanich miesiącach następuje wysyp przenośnych rejstratorów, niestety coraz bardziej upraszczanych i czasami z wyglądu i wymiarów przypominających większe dyktafony… Wprowadziły je takie firmy jak: Marantz, Yamaha, Olympus, Tascam

Mikrofony

Przede wszystkim będziemy potrzebowali mikrofony kierunkowe. Dookólne mikrofony elektretowe niewiele tutaj dadzą (choć oczywiście mogą sie pojawić takie sytuacje w kórych będą użyteczne). Odizolowanie szukanego, nagrywanego dźwięku od hałasu zapewnią nam tylko dobre mikrofony kierunkowe. W najgorszym przypadku można użyć mikrofonu o charkaterystyce kardioidalnej, ale najlepiej stosować mikrofony superkardioidalne lub z charkaterystyką maczugowatą.

Przydają się czasami wspomniane wyżej elektretowe mini mikrofoniki. Czasami może zajść potrzeba wsadzenia mikrofonu w mrowisko czy do wody (jak to ostatnio robiłem… w celu nagrania „bulgotania” :D. Mikrofon od strony membranny zakleiłem taśmą klejącą, całość zaizolowałem aby woda nie powodowala zwarcia i siup do wody – efekt nagrania wspaniały… 🙂 ). Sposób własnoręcznego wykonania takiego mikrofonu znajdziecie tutaj

Ok, kilka modeli mikrofonów wartych polecenia:

Wspominałem już o polskich mikrofonach Tonsil MCU-53. Mają one ch-ke kardioidalną, niemal płaskie pasmo przenoszenia i dość mocny sygnał wyjściowy (7mV). Płaska ch-ka powoduje że dźwięk nagrany jest dość matowy, ale dośc łatwo go „dostosować” za pomocą EQ w programie do obróbki dźwięku. Mikrofon jest stosunkowo czuły na podmuchy wiatru (spokojnie prznosi częstotliwości od 30Hz) i dlatego obowiązkowo należy stosować osłonkę (kula) jaką dostarcza producent razem z mikrofonem. Ja dodatkowo aby zwiększyć jej skuteczność obszyłem sztucznym futerkiem. Nie zauważyłem spadku ilości wysokich tonów. Opis wykonana takiej osłonki znajdziecie tutaj. Mikrofony te aktualnie można kupić tylko na rynku wtórnym, dość często pojawiają sie na serwisie aukcyjnym Allegro, trzeba zaglądać i łapać okazję, kupić moża w cenie 100…150zł za mikrofon w dobrym stanie 🙂

AUDIO-TECHNICA AT875R. Wrażenia po zakupie opisałem w jednym z wpisów na stronie. Jest to mikrofon o silnym sygnale wyjśćiowym (30mV), z obciętymi niskimi częstotliwościami, o stosunkowo silnej kierunkowości i neutralnym brzmieniu. Osobiście używam go na co dzień wraz z rejestratorem ZOOM H4 i taki zestaw sprawuje się znakomicie. W Polsce mikrofon nie jest chyba jeszcze dostępny, w USA można go kupić za około 460zł.

 AT875R

RODE NTG1/NTG2. Wywołały one spore zamieszanie na rynku pro-audio i wideo, ponieważ oferują dobrą jakość rejestrowanego dźwieku, a kosztują mniej niż 1000zł za NTG2 (NTG1 jest tańszy o 150zł od NTG2). Mikrofony różnią się tylko tym, że NTG2 posiada możliwość zasilania 2 sposobami: za pomocą baterii 1,5V LR6 AA lub napięciem phantom 48V z miksera/przedwzmacniacza. Dzięki temu że ma możliwość zasilenia baterią, można go podłączyć np. do MD który nie posiada możliwości załączenia napięcia phantom. Mikrofon nagrywa dźwięk z małą zawartością wysokich tonów, choć z ch-ki dostarczanej przez producenta wcale to nie wynika. Dobrze przenosi niskie częstotliwości, przeznaczony jest do pracy na planie filmowym, w terenie, ale bardzo dobrze także nagrywa głos lektora.

T.BONE EM9900. Jest to mikrofon produkowany na zlecenie niemieckiego sklepu Thomann. Ostatnio także pojawił się w ofercie sklepu Monacor w cenie 499zł. Nieco tańszy kupić można było w sklepie „Ostrowskiego”. Mikrofon ma sporą długość, bo prawie pół metra. Odznacza się przeciętną kierunkowością w porównaniu np. z (Sennheiser MHK415…), ale dość dobrze sprawuje się w terenie. Posiada przydatny filtr LOW CUT wycinający poniżej 180 Hz (o nachyleniu 12dB/Oct). Wyjście mikrofonu jest symetryzowane transformatorkiem. Mikrofon zasilany jest napięiem phantom o wartości 9-48V. W tej cenie nie ma sobie konkurentów, nie dorównują mu śmieszne chińskie zabawki które można znaleźć na Allegro. Świetnie sprawdzi się w rejestrowaniu wywiadów, ptaszków, źródeł dźwięku które trzeba wyłapać z hałaśliwego środowiska.

Do nagrań stereo dla osób z malym budżetem polecę parkę mikrofonów Behringer C-2. Sparowane (jak twierdzi producent) mikrofony kupić można w śmiesznej cenie około 290zł… Są to „prawdziwe” mikrofony pojemnościowe z membranną o średnicy 16mm, bardzo dobrze oddające szczegóły i stereofonię. W komplecie znajdziemy uchwyty mikrofonowe, gąbki, listwę do zamontowania mikrofonów dla stereofonicznych ujęć i walizeczkę do transportu… maskara… Krótkiego, przykładowego nagrania można posłuchać tutaj. Od około 8 miesięcy na rynku po przerwie ponownie się pojawiły, podobno mają zmodernizowaną elektronikę, bo w poprzedniej wersji była bardoz oszczędna.

Innymi mikrofonami które można tutaj polecić będą: RODE NT5 lub NT4, Superlux SMK-H8K lub H8B.

Przedwzmacniacze, miksery

Jeżeli Twój rejestrator posiada kiepskiej jakości, szumiące wejście mikrofonowe, a do dyspozycji masz jeszcze wejście liniowe można zastosować zewnętrzny przedwzmacniacz.

Tak naprawdę nie są mi znane przenośne przedwzmacniacze, zasilane baterią w  cenach na naszą kieszeń. To samo odnosi się do mikserów audio (mówie tutaj o mikserach które zasilane baterią umożliwiają podanie napięcia phantom na wejście mikrofonowe). Rok temu pokazał się bardzo ciekawy produkt – Soundcrat Compact 4, który można powiedzieć że spełnia wymagania mobilności i do tego jest bardzo uniwersalny. Mikser posida bardzo dobrej jakości przedwzmacniacze mikrofonowei możę być zasilany z akumulatora 12V.

Zasilić go można z akumulatora (12v), zabrać w plecak (lub odpowiednią torbę na ramię, włozyć do niej mikser z akumulatorem, ewentualnie przerobić jakąś uniwersalną torbę żeby uzyskać dostęp do pokręteł od góry), a w terenie podłączyć do niego mikrofon pojemnościowy i zasilić go phantomem 48V. W kanale mikrofonowym możemy załączyć filtr LOW CUT, wyregulować wzmocniein GAIN, mamy do dyspozycji dwa wyjścia słuchawkowe, rozbudowany tor routingu sygnału. Jego obecna cen to około ~380zł (mocno staniał z początkowej ceny 650zł).

SC4 stanowi także, albo w zasadzie przede wszystkim świetne urządzenie do zarządzania sygnałem w studio domowym (podłączamy do niego monitory odsłuchowe, słuchawki dla lektora, muzyka, wyprowadzamy sygnały do nagrywania, wprowadzamy sygnał z karty dźwiekowej).

Osoby mające rodzinę, albo znajomych w USA, mogą postarać się o zakup miksera AZDEN FMX-20 (~240$) lub FMX-32  (~420$), model 32 jest zasilany z 6 baterii AA i podaje napięcie phantom na wszystkie wejścia. Niestety jakość toru audio nie jest najlepsza i urządzenia te nadają się raczej do zastosowania na plan filmowy, z kamerami mDV.

Ideałem było mieć przedwzmacniacz albo mikser firmy SoundDevices, lecz niestety to znaczny wydatek, nie dla amatora… 🙁

Dodatki

Wybierając sie w teren warto pamiętać o zabraniu niezbędznych dodatków. Z pewnością potrzebna będzie osłona która ochroni mikrofon przed podmuchami wiatru. Czasami wystarcza gruba gąbka, czasami jeszcze należy nałożyć na mikrofon „futrzaka” który ma większą skuteczność od gąbki. Opis wykonania takiej osłony znajdziecie tutaj. Trzeba wiedzieć, że każdy fizyczny przedmiot nałożony na mikrofon w jakimś tam stopniu stłumi dźwięk. Gąbka czy bardzo gruby futrzak zazwyczaj „obcina” podmuchy, ale także wyszczupli nieco wysokie częstotliwości. Nie będzie to jakiś drastyczny spadek, ale jest on obecny i trzeba o tym pamiętać.

W wielu przypadkach niezbędny może okazać się statyw mikrofonowy. Może to być mini statyw kieszonkowy, lub nieco większy, stabilniejszy, który można złożyć i schować do torby. Mikrofon „uzbrojony” w statyw mozna bezpiecznie podsunąć w pobliże torów, ulicy i zarejestrować dźwięk w bliskim ujęciu. Osobiście bardzo lubię używać taki stołowy statyw produkcji Tonsila. Był on dołączany m.in do mikroofnó MCU53/MCO52, obecnie jest on do kupienia okazyjnie na Allegro.

Na pewno przydatny będzie „uchwyt pistoletowy” z rączką i miejscem na zamocowanie mikrofonu. Uchwyty takie mają elastyczne zawieszenie mikrofonu, więc izolowane będą szkodliwe dla nagrań dźwięki pochodzące od zakłóceń podczas trzymania mikrofonu w ręku. Bardzo duży wybór takich uchwytów wraz z osłoną przeciwwietrzną jest na aukcjach eBay, ale także pojawiają się na Allegro.

Do podsunięcia mikrofonu w niedostępne miejsce przyda się tyczka mikrofonowa, wykorzystywana głównie przez dźwiękowców na planie filmowym. Najlepsze są wykonane z włókna węglowego, co zapewnia im małą masę i dużą sztywność – ale za to cena oscyluje w okolicy 2000zł, jakiś czas temu firma RODE wypuściła na rynek kilka interesujących akcesoriów, w tym właśnie tyczki mikrofonowe, są tanie, ale wykonane z aluminium (w ich ofercie są dostępne także dobre i tanie uchwyty elastyczne do mikrofonów)

NIEZBĘDNA jest wygodna torba (na ramię) lub pojemny plecak. Z praktyki wiem, że niezwykle ciężko jest zapakować cały sprzęt do jakiejś przypadkowej torby znalezionej w szafie i potem poruszać się z takim pakunkiem w terenie. Są na świecie firmy, które produkują specjalne torby dla dźwiękowców itp. Najbardziej znana to chyba Porta Brace, w Polsce trudno dostępna, ale niestety też droga… Pozostaje więc amatorom nagrań w terenie, wybór uniwersalnej torby młodzieżowej.

Ostatnim dodatkiem o którym trzeba pamiętać są przewody mikrofonowe i dobre słuchwaki, dobrze izolujące od dźwięków otoczenia. Ja w swojej torbie noszę trzy kable – każdy o innej długości, w tym jest jeden przewód spiralny, rozciągany. Dłuższy – 3 metrowy pzydaje sięjak trzeba podejść pod jakiegoś owada, żabę, ptaka :), spiralnego używam jak noszę mikrofon i rejestrator w rękach, jet bardzo poręczny. Używam typowych słuchawek dousznych Sennheiser, ale lepiej na pewno sprawdzą się douszne, wkładane prosto w kanał ucha.

The End

Na koniec jedna banalna uwaga :). Jeżeli chcesz nagrać wysokiej jakości dźwięki efektowe czy dialogi na planie filmowym – musisz zainwestować konkretne pieniądze. Tanie mikrofony, tanie rejestratory to tylko półśrodki, nie dające komfortu pracy i profesjonalnych rezultatów. Jak zawsze zacząć można od prostych prac i tanich podzespołów, ale do uzyskania profesjonalnych efektów potrzebne są inwestycje w lepszy sprzęt i tym samym droższy.

Myślę że na chwilę obecną bardzo dobrym zestawem dającym satysfakcję był by mikrofon AT4073 i FOSTEX FR2LE lub EDIROL R-44, jest ot wydatek rzędu 3500zł + niezbędne dodatki.

Rejestracja wrzucanego kamienia do wody:

[audio:sound_plusk.mp3]

Rejestracja strumienia rzeki:

[audio:sound_strumyk.mp3]

Rejestracja ruchu ulicznego przy ruchliwej drodze:

Rejestracja dźwięku pompki do roweru:

[audio:sound_pompka.mp3]

Tekst uaktulaniałem 04 czerwca 2008

24 komentarze

mellodeque 7 czerwca 2006 Reply

generalnie fajna strona i artykuł. Co do Futrzaka to fajny jest pod warunkiem uzycia „futra” o włoskach bez tendencji „sklejania się” – poza tym futrzak o wiele lepiej działa na zeppelinku niż gabce 🙂

Co do tego artykułu, to warto czasem użyć filtru górnoprzepustowego, by wywalić wsio od 80Hz w dół, przez to np „strumyk” zabrzmiałby „realniej”

życzę powodzonka w konstrukcjach… ja ostatnio wykonalem test swej pierwszej czaszy parabolicznej do micro typu paluszek i uzyskałem zysk 10dB – niestety okupione to jest podniesieniem także niskich składowych… ale to tylko prototyp 😉

powodzonka 😉

monter 8 czerwca 2006 Reply

Ad.1 Owszem, pomiędzy futerkiem, a mikrofonem najlepiej jest zostawić trochę pustej przestrzeni, wpłynie to znacząco na poprawę tłumienia podmuchów wiatru. Projekt „zeppelina” jest w przygotowaniu. Już możecie szykować siatkę ogrodzeniową :P.
Ad.2 Obciąłem wszystko poniżej 75Hz, zazwyczaj to robię, bo mój MCU bardzo dobrze zbiera wszystko od 30Hz w górę ;-). Ale pliki są generalnie nie obraniane wogóle poza normalizacją, o czym nie wspomniałem, ale dopiszę.

Artykuł jest w takcie pisania, bedzie dokończony mam nadzieję już niedługo 🙂

klawisz 4 lipca 2006 Reply

masz racje w miare tanie i dobra mikrofony są z firmy T.Bone np. EM-9900 .Niestety nie ma możliwości zasilania z wbudowanej baterii. Ale ten problem można usunąć kożystając z bateryjnego phantomu . W danych technicznych pisze że można go zasilici napięciem od 9 do 52 V. polecam

Loonar 14 sierpnia 2006 Reply

A co sądzisz o Fostex MR-8 MKII? Jest stosunkowo tanie [250 $] a ma 8 kanałów!

Aero 19 sierpnia 2006 Reply

Według mnie najlepszy duet stanowią: rejestratory firmy Marantz (polski dystrybutor to chyba http://www.onstage.pl) i mikrofony RODE NTG 😉 kiedy będzie projekt Zeppelina na stronce??

monter 24 sierpnia 2006 Reply

MR8 MKII jest dwu kanałowym rejestratorem który działa na bateriach jednocześnie oferując zasilanie phantom 48V. Myślę że mogł by tutaj znaleźć zastosowanie, jego wada to spore wymiary. Mógłby całkiem fajnie sprawdzić sie na planie filmowym. Możliwa jest tam chyba edycja plików, to sie czasem przydaje… W studio – nie bardzo chyba, lepiej już zainwestować te pieniądze w dobrą kartę dźwiękową 😉
Odnośnie Marantza. Dla mnie to przeciętne wyposażone buble w drakońskich cenach. W cenie takiego PMD671 (4500zł) masz EDIROLa R4, albo 3x FOSTEXa FR2LE, TASCAM HD-P2 z TC albo FOSTEXa FR2 bez TC. Cena CDR300 to jakiś dowcip, z kosmosu ją chyba wzieli.

Rozgladajcie sie od października za ZOOMem H4 ;-). To będzie hit 😉

Zeppelin juz niedługo, narazie kończę uchwyt pistoletowy i trochę dopracowałem projekt tyczki. Już niebawem na stronie zamieszczę opisy.

Piotr 20 września 2006 Reply

Witam mp3 dyktafony?
Wiem, że część z nich zapisuje w formacie takim jak minidyski.

monter 22 września 2006 Reply

Dyktafony sie nie nadają.

Piotr 22 września 2006 Reply

Żadne? Mp3 dyktafony?
nic a nic?
Są takie co zapisują w ATRAC-u
Mają złej jakości wejscia?

pozdr.

konrad 18 października 2006 Reply

Pomysl na tani rejestrator moze byc taki:

http://www.vosonic.com/index.php?PA=product&id=1&kind_id=10

Jego wada jest taka-sobie jakosc i brak wzmacniacza mikrofonowego. Nagrywa on stereo mp3/160bbps/CBR/44.1kHz. Ostatnio nagrywalem tym koncert na zywo (z miksera) i jakosc jest OK. Zakres dynamiki nie moze byc zbyt duzy, bo, zaczyna byc slychac szumy „cyfrowe” ze zle odseparowanego ADC. Zaleta jest niska cena, praktycznie nielimitowany czas nagrania oraz mnostwo innych zastosowan.

Piotr 24 października 2006 Reply

a Korg PXR4 ?

pozdr

Marek 2 grudnia 2006 Reply

Bardzo proszę o radę. Zamierzam kupić cyfrowy rejestrator (do 400 $ w USA). Chcę nagrywać dźwięki w terenie – głosy ptaków, szum strumieni itp. Na początku wbudowanym mikrofonem. Który z dwóch wymienionych poniżej jest do tego lepszy ze względu na jakość dźwięku, solidność wykonania i możliwości rozwoju:
Zoom H4
Edirol R09

Pozdrawiam
Marek

monter 4 grudnia 2006 Reply

Własnie mam w rękach ZOOMa H4. Robi mega przyjemne wrażenie, mały, dyskretny i posiada wejścia XLR z pełnym phantomem 48V. Jak sie okazało nie jest bez wad. Przy pracy z bateriami słychać „świst” i przedwzmacniacze lekko szumią. Ma bardzo dobre wbudowane mikrofony (kierunkowe). Więcej informacji znajdziecie wkrótce na stronie (napisze mały tescik). Odnosnie R09… ma bardzo dobre wbudowane mikrofony, ale nie posiada wejść XLR/TRS co w moim przypadku dyskwalifikuje go. W styczniu am sie pojawić w USA (potem w Europie) cacusio – FOSTEX FR2LE w cenie 500$. Jeżeli cena jego w Europie będzie podobna decyduję sie właśnie na niego :).

 

P.S. KORG PXR4 – nie bardzo się nadaje.. ma zupełnie inne zastosowanie…

denoiser 7 maja 2007 Reply

Do Pana Montera

Dalo by sie skrobnac pare slow o Edirol R-09? 🙂

Ciekawy jestem czy ma jakies istotne wady.

Dziekuje z gory!!!

monter 7 maja 2007 Reply

Niestety nie miałem bliższego kontaktu z R09.
Ma przyzwoite mikrofony, używa go kilku reporterów radiowych w kraju.
Brak profesjonalnych złączy XLR czy TRS…

Był kiedyś test w gazecie Estrada i Studio. To taki typowy, mały rejestratorek dla „wszędobylskich” albo np. dla osób chcących nagrać bootlega 🙂

EDIT:

Ale… może to sie przyda:

http://glinki.com/?l=4hcpw8

b. 16 czerwca 2007 Reply

a ja się zastanawiam, czy nie poczekać na Zooma H-2 z czterema mikrofonami na pokładzie i możliwością nagrywania 360°. Podobno w USA ma być pod koniec sierpnia i ma kosztować ok. $340.

Jest jeszcze Sony PCMD1 – drogi jak cholera ($2000) – ale zawodowy 😉

monter 17 czerwca 2007 Reply

hmm ponad 900zł za taki rejestratorek…

On na pewno nie rejestruje 4 ścieżek, a tylko 2 (stereo), szkoda bo z 4 można by już zmiksować jakiś surround 🙂

SONY PCM-D1 to dla mnie produkt stworzony chyba po sporej imprezie konstruktorów SONY, zakrapianej alkoholem.. 😛

Nie wiem skąd wzięła sie jego cena… Czy jest zawodowy…? Dla mnie niczym szczególnym sie nie wyróżnia, poza fajnym wyglądem. Na pewno ma bardzo dobre wbudowane mikrofony, nie są to zwykłe kapsułki elektretowe, ale czemu nie umieścili wejść XLR z pahntomem w rejestratorze za 2000$?
Za około 1000$ jest do kupienia wypasiony TASCAM HDP2 z super preampami mikrofonowymi…

monter 17 czerwca 2007 Reply

No najlepiej jakbyś podesłał jakieś nagranie. U mnie wszystko jest OK, złego słowa powiedzieć nie mogę…

Na zagranicznym forum czytałem że zdarzały sie przypadku uszkodzenia mikrofonów wbudowanych w H4, wymieniają je na gwarancji od ręki.

radio 23 września 2007 Reply

Szykuję sprzęt i sprobuję ponagrywać. Przeczytałem artykuł od A do Z, wiele się dowiedziałem. Dzięki.

Aero 5 kwietnia 2008 Reply

Co do Fostexa FR2LE – czytałem recenzje w B&H i podobno są problemy z wyjściem słuchawkowym. Przy słuchawkach z małą impedancją pojawia się spory szum na wyjściu niezależnie od poziomu wzmocnienia odsłuchu. Natomiast starsze modele słuchawek (tzn. z większą opornością) dają już o wiele słabszy szum.

To wszystko tak BTW 😉 ogólnie to też zamierzam się na FR2LE i nie zraża mnie ten problem. Piszę aby zakomunikować innym.

monter 4 czerwca 2008 Reply

Artykuł został uaktualniony i poprawiony 🙂

Kubicjusz 12 czerwca 2009 Reply

witam
cóż za digitalizacja wszystkiego 😉
ja z kolei chciałbym rejestrować dźwięki otoczenia na kasecie. W związku z tym mam pytanie od czego zacząć, jakiego (przenośnego/reporterskiego) magnetofonu potrzebuję by uzyskać fajny efekt? nie zależy mi na super jakości dźwięku. bardziej chodzi o kompletowanie dźwięków terenowych. czy na kasetach magnetofonowych ma to waszym zdaniem sens? pozdrawiam

Krzysiek 14 lipca 2010 Reply

Witam!

Potrzebuję pomocy przy wyborze mikrofonu. Budżet jaki mogę przeznaczyć to 500 zł. Szukam mikrofonu o charakterystyce superkardioidalnej. Możecie coś w tym przedziale cenowym polecić? Dodam że będę go używał do kręcenia filmów.

Pozdrawiam

Pozostaw odpowiedź monter Anuluj pisanie odpowiedzi