Chciałem podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat posiadanej przeze mnie karty dźwiękowej firmy Audiotrak, a dokładnie modelu MAYA. Przed zakupem czytałem o niskiej jakości preampów tam zainstalowanych i przygotowałem sie na najgorsze :) , mimo to przeraziłem się po podłączeniu mikrofonu do wejścia karty (szumy po wzmocnieniu czułości +20dB były większe niż w moim starym SB Live! Value).

Znalazłem skuteczne rozwiązanie tego problemu. Usprawnienie to polega na wymianie układu TL 082 (SMD) zastosowanego jako przedwzmacniacz. Jest to układ produkowany jest od wielu lat a jego parametry szumowe pozostawiają wiele do życzenia, zastosowanie miał znaleźć głównie w urządzeniach telekomunikacyjnych (modemy, telefony, generatory itp.), a tu niespodzianka znalazłem go w całkiem niezłej karcie dźwiękowej:). TL 082 charakteryzuje się dużymi szumami ponad 30nV/Hz^(1/2) i współczynnikiem CMRR – 60 dB. Jego odpowiednikiem jest np. układ NE 5532 (szumy rzędu 5nV, CMRR – 100dB) firmy Texas Instruments, NJM 4580 firmy JRC lub LM833 (szumy 4,5nV, CMRR – 100dB) firmy Semiconductor. Więc należy wylutować układ U1 (TL082), znajdujący się najbliżej wejścia mikrofonowego i wlutować tam jeden z wcześniej zaproponowanych układów. Na tej karcie znajdują się jeszcze 4 takie same układy jak z przypadku przedwzmacniacza mikrofonowego (TL082) , są to – US2, US4, US8, US13 i spełniają funkcję wzmacniacza sygnału wejściowego i wyjściowego. Oczywiście je także można wymienić w ten sam sposób jak opisany powyżej.

Karta po wyjęciu z komputera

Przed modyfikacją:

Przedwzmacniacz mikrofonowy

Wory wyjściowe i wejściowe

Na początku miałem pewne obawy co do ingerencji w elektronikę tej karty, ale opłacało się. Zastosowałem tu kostki NE5523 firmy Texas Instrumnets, szumy przedwzmacniacza mikrofonowego po wzmocnieniu +20dB spadły z poziomu -42dB do około -63dB (wzmocnienie ustawione na około 36dB). Z takim (choć jeszcze nie rewelacyjnym) poziomem szumów można już robić nagrania przyzwoitej jakości, układ oprócz wnoszenia szumów, praktycznie nie wnosi do sygnału żadnych zniekształceń.

Podobnie ma się wymiana układów wejściowych/wyjściowych, właściwości szumowe karty poprawiły się, choć nieznacznie i wynosiły -82dB, a wynika to z tego, że układy te nie pracują z tak dużym wzmocnieniem i w związku z tym nie wnoszą tyle szumów do sygnału co przedwzmacniacz mikrofonowy.

Jeszcze uwaga co do układów – stanowczo polecam kupić firmowe układy (Texas Instruments, Analog Devices, JRC, Semi, ST, SGS), zagwarantuje to dobre parametry pracy, niskie szumy. Można jeszcze spróbować wymienić kondensatory separowywujące wejście/wyjście z elektrolitycznych na np. tantalowe.

Po modyfikacji:

Przedwzmacniacz mikrofonowy

Tory wyjściowe i wejściowe

Jestem pewien, że taka operacja modyfikacji przedwzmacniacza mikrofonowego czy wzmacniaczy wejściowych/wyjściowych mogła by się powieść także w innych kartach firmy Audiotrak. Szczególnie mam tu na myśli kartę – Inca 88, MAYA44 MKII, gdzie konstrukcja wejść (linowe, mikrofonowe) jest identyczna jak na karcie MAYA.

Oczywiście trzeba pamiętać, że taka operacja wymiany układów na karcie wiąże się z utratą gwarancji. Podjąłem się jej zakładając, że urządzenia tego typu raczej rzadko się psują i nie będę musiał korzystać z tej opcji :) . Za pomocą zmodyfikowanego przedwzmacniacza, podłączonego doń mikrofonu pojemnościowego MXL1006BP (z własnym zasilaniem Phantom) z powodzeniem rejestruję głos lektora, który następnie podkładany jest w prezentacjach multimedialnych, filmach video, a także przeprowadzałem próby nagrań gitary akustycznej i elektrycznej, efekt był bardzo dobry.

Czekam na info, czy może ktoś dłubał już w Ince 88, MAYA44 MKII? :-)