Coś dla osób poszukujących małego, lekkiego i składanego statywu na wyprawy łowienia dźwięków w terenie.

Na rynku dostępne są małe statywy mikrofonowe stołowe i nieco większe – niskie podłogowe, ale te pierwsze są zazwyczaj za małe a te drugie często ciężkie i duże po złożeniu. W swoich akcesoriach foto wykopałem mały statyw foto, od jakiegoś czasu nie używany, a na znanym serwisie aukcyjnym do kupienia za około 40zł. Jest niemalże idealny do moich potrzeb. Minimalna wysokość 37cm, maksymalna 67 więc mikrofon umieścimy blisko ziemi lub nad np. rosnącymi trawami :) . Nóżki są oczywiście rozkładane i zajmują niewiele miejsca, rozłożony statyw łatwo jest umieścić w „zabałaganionym” otoczeniu. Po złożeniu statyw mieści sie do małego plecaka, lub jego większej kieszeni.

Statyw zakończony jest w końcówkę palcową, używaną w atelier fotograficznym. Nie udało mi się znaleźć adaptera z mocowania FOTO na gwint pasujący do uchwytów mikrofonowych.

mocowanie_statywu_foto_06

Skończyło się więc na wykręceniu istniejącej końcówki i wykonaniu nowej. Akurat okazyjnie niedawno udało mi się zakupić przedłużkę SHURE o oznaczeniu A26X i postanowiłem ją wykorzystać. Została ona przetoczona, skrócona na wymiary podane na rysunku poniżej.

mocowanie_statywu_foto_02POBIERZ RYSUNEK W PDF

mocowanie_statywu_foto_07

W moim przypadku przeróbce podlegał gotowy element z wykonanym gwintem calowym, ale oczywiście nie stoi nic na przeszkodzie żeby mocowanie to wykonać w całości z materiału gatunku aluminium, postaci pręta.

mocowanie_statywu_foto_01

Po kilku dniowym używaniu wyszło parę na jaw parę drobnych drobiazgów. To rozwiązanie i taki statyw ma jedno ograniczenie – brak poziomego, ruchomego ramienia, które można „włożyć” w krzaki razem z mikrofonem. Ale to nie dyskwalifikuje go… :)

Monter, październik 2013.