Impreza MAYDAY 2007 odbywająca się w Katowickim Spodku. W tym roku pod nazwą „Nowa euforia” rozpoczęła się jedna z największych imprez techno w Europie. Wystąpili tacy twórcy jak Westbam, Sven Väth, Chris Liebing, Cari Lekebusch, oraz m.in. Robert Natus, Amok, Pet Duo, Renato Cohen, czy Menno de Jonga, łącznie ponad 30 artystów z 9 różnych krajów.

W tym roku po raz pierwszy organizatorzy zdecydowali się także na transmisję strumienia dźwięku live w internet. Zadania tego podjęło się największe w kraju radio internetowe www.gaduradio.pl, w tym moja skromna osoba… :) .

Generalnie rzecz ujmując, techniczna strona transmisji nie była jakąś tam strasznie skomplikowaną sprawą, ponieważ występujący artyści to nie zespoły grające „na żywo” na instrumentach, tylko DJ’e grający z płyt CD i analogowych, więc odpadł dodatkowy miks na potrzeby radia i transmisji w internet.

Jako nadajnik posłużył laptop połączony z siecią „skrętką”, natomiast łącze to dostarczyła firma „Crowley„, która już niejednokrotnie zapewniała stałe łącze internetowe na terenie katowickiego Spodka. Jako przetwornik A/C audio użyłem karty dźwiękowej Behringer UCA202 przeze mnie modyfikowanej, natomiast sygnał audio z głównej konsolety na scenie dostarczany był bezpośrednio do miksera Soundcraft Copact4 i tam miksowany na bieżąco z jinglami, sweeperami i reklamami.

Schemat połączenia audio przedstawiał się następująco:

Symetryczny sygnał audio stereo o poziomie liniowym wychodził ze splittera za główną konsoletą do mojego miksera (taki sam sygnał wychodził do rejestracji i dla telewizji która rejestrowała fragmenty imprezy). Kabel miał długość około 60m, więc nie było innej możliwości przesłania sygnału jak symetrycznie. Mikser służył mi do wmiksowywania jingii i sweeperów w dostarczany ze sceny sygnał, szczególnie należało dbać o regularnie emitowane sweepery, ponieważ jak sie potem okazało sygnał był retransmitowany przez małe prywatne stacyjki internetowe, a także rejestrowany na dyski twarde.

Do miksera także był podpięty dodatkowy mikrofon, który był poogłaszany w momencie gdy publiczność zebrana na płycie dawała o sobie znać :) . Po prostu internetowi słuchacze nie mogli być pozbawieni tej atmosfery, która tam panowała… a tworzyło ją 12000 ludzi…

Wyjście z miksera było podłączone kablem symetrycznym do wejścia karty dźwiękowej, natomiast wyjście z karty dźwiękowej podłączone zostało do wejść 1 i 2 miksera (L i R). Za pomocą tej karty sygnał był transmitowany w internet, jak i odtwarzane były jingle/sweepery/reklamy.

Nadajnikiem był popularny plugin DSP Shoutcast NullSoft w wersji 1.9.0, natomiast strumień który szedł na serwery GaduRadia miał następujące parametry: 128kBps mp3, 44100Hz, stereo. Na serwerach radia sygnał był przetwarzany za pomocą programowego procesora emisyjnego MBL4 i dzielony na dwa strumienie, jeden który można było słuchać bezpośrednio poprzez komunikator GG: 48kBps AAC++, 44100Hz, stereo i drugi, odtwarzany bezpośrednio ze strony www.gaduradio.pl – 128kBps mp3, 44100Hz, stereo.

Miks odsłuchiwałem za pomocą słuchawek AKG K55 oraz dousznych Sennheiser MX400. Niestety pomimo odpowiedniego ulokowania mojego stanowiska (tyły sceny) hałas był ogromny i nie pozwalał na komfortowe warunki pracy, nie dało się w prawidłowy sposób ocenić poziomu podkładów i sweeperów/jingli, trzeba było posługiwać się miernikiem wysterowania, pilnować aby poziom zmiksowanego sygnału nie przekraczał magicznej liczy dla domeny cyfrowej 0dBfs. Okazało się także, że granie cały czas na poziomie 0dB w pluginie DSP wcale nie musi oznaczać przesterowania, po prostu ten wskaźnik nie jest zbyt dokładny, ale mimo to lepiej nie przekraczać tej granicy na wskaźniku zbyt często :)