Do mojej graciarni w końcu trafiła ciekawa karta dźwiękowa z interfejsem USB – AVID C600. Wypuszczenie tej karty na rynek było dość mocno eksponowane przez dział PR producenta, powstał nawet blog z opisem procesu jej projektowania. W internecie można przeczytać „standardowe” testy tej karty, a ja jak zwykle postanowiłem zaglądnąć do środka… Generalnie rzecz ujmując karta zbiera (zbierała – bo jest w sklepach do kupienia, ale już jej nie produkują) pozytywne recenzje, test przedwzmacniaczy mikrofonowych był przeprowadzany standardowo (na osłuchanie) i opisywano je jako dobre. Karte kupiłem, podłączyłem i .. stwierdzam że nawet są bardo dobre, przede wszystkim charakteryzują się bardzo niskimi szumami przy pełnym wzmocnieniu, dla rezystora wetkniętego w gniazdo XLR i skręceniu gałki GAIN na full (wzmocnienie 60dB). Kartę rozebrałem, przedwzmacniacz został umieszczony na osobnej płytce PCB przykręconej do górnego panelu, sygnał doprowadzony jest od złącz przewodem ekranowanym. Płytkę odkręciłem, spodziewałem się tam znaleźć układ typu LM833, NE5534, NJM2122 lub podobny spotykany w sprzęcie z tego przedziału cenowego, a tu nagle osłupienie – widzę THAT1510… Pierwszy raz spotykam się z kartą dźwiękową 6in/8out 24/96 (która mnie kosztowała 800zł w promocji) w której zastosowano cztery profesjonalne, ultraniskoszumne, szybkie, dedykowane układy do pracy jako przedwzmacniacze mikrofonowe. 1510′tka jest to taki lepszy odpowiednik znanych i cenionych układów jak INA217, SSM2019, SSM2017 itd. Kolejnym krokiem było rozpracowanie schematu przedwzmacniacza. Pomiar napięcia zasilania wykazał zasilanie „tylko” ±5V, co ma znaczenie bo po pierwsze, układ ten ma określony zakres napięć zasilających ±4,5…±20V, więc u nas pracuje w dolnej granicy, a poza tym tak zasilany nie przeniesie zbyt wysokich poziomów sygnałów wejściowych. Ten poziom nie był by tak istotny dla sygnałów mikrofonowych, bo trzeba się postarać żeby z mikrofonu, nawet pojemnościowego uzyskać ~8Vp-p, ale przedwzmacniacz ten przyjmuje sygnał liniowy (ze złącza XLR COMBO) i przy jego wysokim poziomie (np. warunki koncertowe) trzeba obowiązkowo używać przycisk PAD (a GAIN ustawiamy na minimum). A je nie jestem zwolennikiem używania PAD’a, bo często wnosi szumy i trochę zmienia warunki pracy wejścia (impedancje itd.). Wszystkie wejścia i wyjścia mają filtry LC tłumiące „zakłócenia radiowe”. Płytka PCB jest dwu lub więcej warstwowa, oznaczono na niej punkty masy AGND (masa analogowa) i DGND (masa cyfrowa), jest bardzo estetycznie i schludnie zaprojektowana. Pełny profesjonalizm.

Pełne wzmocnienie możliwe do ustawienia to 60dB. Potencjometr użyty do regulacji GAIN to produkt chiński APLHA C5k połączony równolegle z rezystorem 10Ω i to on ustala max. wzmocnienie. Minimalne to około 10dB – dla rezystancji 4,8kΩ (zmierzona). Potencjometr ma ch-kę wykładniczą (C), więc teoretycznie odpowiednią do regulacji wzmocnienia, ale w droższych konstrukcjach używa się potencjometrów o oznaczeniach 10kRD, 10kZY (miksery Mackie, Behringer, Yamaha, Soundcraft itd.) o charakterystykach które nie mają charakterystycznego skoku wzmocnienia na skraju ustawienia (MAX).

Po podłączeniu rezystora do styków nr 2 i 3 wejścia XLR, wyłączeniu PADa, GAIN ustawiony na full (60dB) zrobiłem pomiar szumów, jest on stały na poziomie -70dBfs. Jest to bardzo dobry wynik. Przy mniejszych wzmocnieniach (podczas nagrań koncertów, podłączeniu mikr. dynamicznych, GAIN ustawiałem na godzinę 9..10, czasami z PAD) pozom szumów nie występował. Tak samo jak w nagraniach głosu mikrofonem pojemnościowym o sygnale wyjściowym 12mV/Pa. Brzmienie przedwzmacniacza oceniam jako przeźroczyste, czyli robotę swoją robotę wzorowo, wzmacnia słabe sygnały do poziomów liniowych i tylko tyle.

Wysokoimpedancyjne wejścia instrumentów zrealizowano na układach TL072 i one trochę szumią, tzn. pomiar w programie DAW daje wynik szumowy gorszy od wejść mikrofonowych o jakieś 10…15dB. Wzmocnienie tych wejść jest realizowane gałką GAIN.

Wyjścia w ilości 6 są elektroniczne symetryzowane układami poczwórnych wzmacniaczy operacyjnych TLC2274C, są to szybkie, niskoszumne układy typu advancedCMOS, niskonapięciowe RAIL-TO-RAIL. Wyjście prawdopodobnie pracuje w konfiguracji „Differential line driving” a nie lepszejszym „cross-coupled output circuit„. O różnicach przeczytacie tutaj.

Zastosowane przetworniki AC/CA to znane, popularne układy japońskiej produkcji AKM. Wyjście to 8-kanałowy AK4358VQ, AK4114VQ, sterownik DSP francuskiej firmy DREAM SAM3308B pracujący jako bajerancki efekt (pogłos, opóźnienie, chorus), który regulujemy w panelu kontrolnym karty i interfejs USB NXP ISP1582BS. Przetworniki wejściowe to AKM5386VT.

avid_c600_ca avid_c600_ac

Podsumowanie jest takie, że jest to bardzo dobra karta, stabilnie pracująca, uzyskująca małe opóźnienia (ważne żeby mieć najnowsze sterowniki, a są one wspierane i aktualizowane). Dla mnie zaskoczeniem jest zastosowanie profesjonalnych układów przedwzmacniaczy, które to praktycznie eliminują konieczność używania peryferiów. Jest przycisk PAD i rozbudowana sekcja monitoringu. Istotnych dla mnie wad nie znalazłem (poza przemyśleniami wymienionymi powyżej), poza drobiazgami jak znaczne gabaryty całej obudowy – zajmuje znaczną część blatu, trochę dziwne działanie wbudowanych w kanały wskaźników wysterowania (jakby chaotyczne), brak jaskrawych oznaczeń na gałkach i wyskalowania na panelu (w ciemności praktycznie nie da się ocenić ich położenia) – ale oznaczenia na gałkach można zrobić białym markerem wypełniając szczelinki.

Przeglądając internet znalazłem wpisy sugerujące ze karty AMUDIO/AVID ze średniej półki (powiedzmy w cenie powyżej 1000zł), szczególnie serii FastTrack PRO i ULTRA mają takie same przedwzmacniacze jak C600 i jest to technologia „m-audio octane pre„. Jest to cenna informacja, bo na rynku wtórnym można je kupić w dobrej cenie i tym samym stać się posiadaczem świetnej karty.

 

 

Specyfikacja podawana przez producenta:

Wejścia mikrofonowe (A/D)
Mic Input Impedance: 2.2k ohms unbalanced, 4.4k ohms balanced
Maximum Input Level: +2dBu unpadded, +22dBu padded
Channel-to-Channel Crosstalk: < -110dB
SNR (min gain, no pad): -106dB, A-weighted
Dynamic Range (min gain, no pad): 106dB, A-weighted
THD+N (min gain, no pad): 0.0020% (-94dB) @ -1dBFS, 1kHz
Frequency Response: 20Hz to 20kHz, +/- 0.2dB
Preamp Gain: 50dB
Pad: -20dB pad
EIN (150R): -127dB

Wejścia instrumentalne (A/D)
Input Impedance: 1M ohm, unbalanced
Maximum Input Level: +0dBV unpadded, +16dBV padded
SNR (min gain, no pad): -106dB, A-weighted
Dynamic Range (min gain, no pad): 106dB, A-weighted
THD+N (min gain, no pad): 0.0032% (-90dB) @ -1dBFS, 1kHz
Frequency Response: 20Hz to 20kHz, +/- 0.2dB @ 48kHz sample rate
Preamp Gain: 50dB
Pad: -20dB pad

Wejścia liniowe (A/D)
Line Input Impedance: 10k ohms unbalanced, 20k ohms balanced
Maximum Input Level: +2dBu unpadded, +22dBu padded
Channel-to-Channel Crosstalk: < -110dB
SNR (min gain, no pad): -106dB, A-weighted
Dynamic Range (min gain, no pad): 106dB, A-weighted
THD+N (min gain, no pad): 0.0020% (-94dB) @ -1dBFS, 1kHz
Frequency Response: 20Hz to 20kHz, +/- 0.2dB
Preamp Gain: 50dB
Pad: -20dB pad

Wyjścia liniowe (D/A)
Output Impedance: 150 ohms, unbalanced / 300 ohms, balanced
Maximum Output Level: +10.2dBu, balanced / +2.1dBV, unbalanced
Channel-to-Channel Crosstalk: < -110dB
SNR: -106dB, A-weighted
Dynamic Range: 106dB, A-weighted
THD+N: 0.0022% (-93dB) @ -1 dBFS, 1kHz
Frequency Response: 20Hz to 20kHz, +/- 0.1dB

Wyjście słuchawkowe(D/A)
Max Output Level into 32 Ohms: -2.0dBV at THD < 0.03% into 32 ohms
Power into Ohms: 20 mW into 32 ohms
Channel-to-Channel Crosstalk: < -70dB
SNR: -104dB, A-weighted
Dynamic Range: 104dB, A-weighted
Frequency Response: 20Hz to 20kHz, +/- 0.3dB
Working Range: 24 to 600 ohms

Monter, grudzień 2013r.